Kategorie wpisów
Archiwum
Instagram
  • purr purr purr 😻 #fluff #fluffy #fluffycat #gingercat #gingerkittens #cat #catsofinstagram #cats_of_instagram #catstagram #cats #cat #catlover #catloversday #caturday #sobotakota #kitty #kitten #kittensofinstagram #kitties #kittylovers #
  • 🌱✈️🌿 #airplane_lovers #airlinelife #aircraft #plane #planespotting #planespotters #springplanespotting #springinthecity #skylovers #skylove #flylot #lotpolishairlines #airplane
  • travel duck debugging  #rubberduck #rubberducky #rubberduckdebugging #mydesk #officelife #adulting #adultingsohard #travel #travellover #travellovers #airplane #airplanelovers #airplane_lovers #plant #crazyplantlady #ecommercelife #flylot #airlinelife #lovemyjob #haveaLOToffun
  • chcąc dobrze skończyć ten tydzień i jeszcze lepiej zacząć następny, wybrałyśmy się z @tattwa_ms na randkę z dobrym jedzeniem w @sen_warsaw. dobrze że @restaurant_week_polska trwa tak krótko, bo znów odkładałybyśmy wyjście z domu w nieskończoność. #senwarsaw #neon #itwasalladream #warsaw #igerswarsaw #waszawawa #nowawarszawa #musicismyreligion #foodie #warsawfoodie #flamingo #flamingos #blue #datenight #interiordesign #interiors #restaurantweek #sundaymood #chillout #weekendvibes
  • #springvibes #springvibes🌸 #spring #springbreak #flowers #flower #flower_daily #blossom #blossom🌸 #blossomtree #tree #nature #naturephotography #springsky #lookup #springlove #springlover #photooftheday #beauty #igersflowers #ig_flowers #flowerfriday #flower_daily
  • 🏝 #springvibes #springvibes🌸 #spring #springsky #pastel #pastelaesthetic #minimalism #minimal #waszawawa #igerswarsaw #nowawarszawa #sky #pinksky #clouds #cloudy #cloudpainting #cloudporn #minimalwarsaw #urban #urbanphotography #urbanjungle #city #springiscoming #springisintheair #springincity #sky_lovers #skycolors
  • odkąd pracuję w biurze, na każdy telefon od telemarketerów odpowiadam, że nie mogę teraz, właśnie zmierzam do samolotu. ważne że działa. ✈️ #storyofmylife #officelife #officedecor #officedesign #flylot #airline #airlines #lot #plane #airplane #aeroplane #planesofinstagram #planespotting #planespotter #planespotters #igerswarsaw #waszawawa
  • kotki, wszędzie kotki. dużo kotków.🙀 @faro.the.cat @kotek.eevee #catsofinstagram #catstagram #cats_of_instagram #cat #cats #catlover #catlove #catloversclub #kittens #kitty #kitten #kittensofinstagram #kot #kotek #sobotakota #caturday
Kalendarz: każda minuta na wagę złota [Zero-based calendar]

Kalendarz: każda minuta na wagę złota [Zero-based calendar]

Idea jest prosta: nie zostawiaj w kalendarzu niezaplanowanego czasu. Rezerwowanie czasu co do minuty ułatwi Ci zarządzanie swoją relacją z czasem. Poprzez kreowanie dziennej rutyny wspomoże w skupieniu w pracy i uważniejszym spędzaniu czasu. Co więcej: jeżeli masz z nią problem, to wspomoże Twoją punktualność.

Wyznaczenie ram czasowych dla poszczególnych bloków i zadań będzie zapobiegać marnowaniu czasu, przez co przyczyni się do ograniczenia czasu wykonywania planu. Z drugiej strony będzie to doskonały powód do planowania niezbędnych przerw. Podczas planowania w zero-based calendar uwzględnia się wszystko: od zwykłych zadań w pracy, komunikacji między miejscami, maili, telefonów, samego planowania, treningów, wizyt na siłowni, spotkań, randek, posiłków, a nawet higieny. To zagwarantuje Ci lepsze poczucie tego, ile czasu poświęcasz na daną czynność oraz ułatwi śledzenie postępów i osiągnięć.

Jak przygotować się i wdrożyć zero-based calendar?

  • Zapisz wszystkie zadania, które masz wykonać.
  • Uporządkuj je w kalendarzu.
  • Każdego dnia wykonaj tylko to, co masz wpisane w planerze.

Teoria vs. praktyka

Na zero-based calendar skusiłam się dwa razy, w dodatku nie mając świadomości, że taki system ktoś już opracował, wdrożył i nazwał.

Pierwszy raz kiedy zaczynałam swoją przygodę z pracą zdalną. Pierwsze dni mimo skrupulatnego planowania były pomieszaniem z poplątaniem. Pracowałam mało wydajnie, czas zakończenia dnia roboczego stale się przesuwał i cierpiało na tym życie prywatne (o ile w ogóle znajdowałam na nie chwilę). Późniejsze próby planowania były o wiele bardziej skuteczne — wyrobiłam sobie nawyk porannego sprawdzania kalendarza, to-do listy z zadaniami rozłożonymi na mniejsze części, maila oraz feedly. Nauczyłam się też jeść śniadania, co było bardzo przydatne przy drugiej próbie wdrożenia zero-based calendar — przejściu na dietę z pięcioma posiłkami dziennie. Tu sukces został odniesiony w połowie ;) — z dietą wyszło jak zawsze, ale został mi nawyk regularnego spożywania posiłków.

Mimo kilku zalet, które ma zero-based calendar, z przyjemnością wróciłam do tradycyjnego planowania, o którym pisałam w artykule Kalendarz: nieoceniony wirtualny asystent. Mój harmonogram często się zmienia, więc manipulowanie wieloma blokami i zadaniami w kalendarzu było niczym ekwilibrystyka. Białe pola pomiędzy wydarzeniami dają mi natomiast okazje na spontaniczne spacery do biura czy czas na patrzenie w sufit i knucie (u mnie działa ;)).

Tips & tricks:

  • ustawiaj z góry powtarzające się wydarzenia (takie jak standupy, spotkania 1-on-1, płatności, urodziny), zamiast wpisywać je ręcznie za każdym razem.
  • korzystaj z integracji różnych narzędzi, synchronizacja zadań z Trello lub podobnymi task managerami. Uchroni Cię to przed manualnym powielaniem informacji w różnych miejscach.

Jeżeli ten temat Cię zainteresował i chcesz spróbować wdrożyć go w swoim kalendarzu, nie zapomnij zerknąć na bloga Bryana Harrisa, który pisze o zero-based calendar. Jeżeli Twoim celem jest usprawnienie pracy z kalendarzem, przeczytaj mój pierwszy wpis o nim: nieoceniony wirtualny asystent.

SaveSave

Previous PostKalendarz: nieoceniony wirtualny asystent
Next PostKsiążeczka minimalisty, czyli kilka kroków do radykalnego minimalizmu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.